Robię habilitację

Wpis

sobota, 26 marca 2016

Robię habilitację

To już cztery lata. Tak - zaczynałem pisać ten blog 4 lata temu. Miał być zapisem mojej habilitacji, Choć wtedy o tym nie myślałem, to chyba zakładałem, że po habilitacji skończę go pisać. Nie przypuszcałem bowiem, że blog ten może się stać forum dyskusji, najczęściej bardzo luźno, albo w ogóle niezwiązanych z moimi wpisami. I gdy już zrobiłem habilitację, oczywiste było, że blog potoczy się dalej.

 

Według statystyk Blox blog ten notuje obecnie 60-80 tysięcy odsłon miesięcznie i około 12-15 tysięcy wejść miesięcznie. Jest na nim prawie 730 wpisów oraz prawie 14.5 tysiąca komentarzy pod nimi. Blog ten od wielu miesięcy jest w pierwszej połowie drugiej setki blogów na Blox, a zatem na pół miliona innych blogów. Notuję wejścia praktycznie ze wszystkich krajów Europy oraz z wielu poza Europą.

 

Sukces tego bloga to jednak przede wszystkim jego czytelnicy, a szczególnie komentujący pod wpisami. Dzięki Waszym dyskusjom ten blog żyje swoim życiem i jest bez porównania bardziej interesujący. Dziękuję wszystkim Państwu bardzo i proszę o dalsze zainteresowanie oraz kolejne dyskusje!

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
habilitant2012
Czas publikacji:
sobota, 26 marca 2016 09:32

Polecane wpisy

  • 6 lat minęło....

    Właśnie mija szósta rocznica istnienia "Robię habilitację". Nie jestem w stanie oddać tego, jak bardzo jestem zaskoczony, że to już tyle lat. Ja przecież chciał

  • 20000

    Z radością informuję, że pod wpisami jest już ponad 20 tysięcy komentarzy-wpisów. Wszystkim dyskutantom serdecznie dziękuję. To Państwa dyskusje powodują, że te

  • To już 5 lat

    No i osobny wpis jubileuszowy. Właśnie mija 5 lat od czasu, gdy zacząłem pisać ten blog. W najdzikszych marzeniach nie oczekiwałem tego, jak popularny stanie s

  • Autorka

    Może na początek kilka zdań o mnie. Mam na imię Magda jestem nastolatką. Moimi planami na przyszłość jest otwarcie własnej firmy z własną marką odzieżową. Proje

  • Kim jestem?

    Drogie oddalone kobiety, Zanim się poznamy wypada, abym opowiedziała Wam swoją historię. Jak to się stało, że zostałam oddaloną narzeczoną żołnierza? Otóż, u mn

Komentarze

Dodaj komentarz

  • charioteer1 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/26 12:35:43:

    Toś se pore wybrał na podsumowania. Alleluja! ;p

    Wszystkiego najlepszego!

  • nobbynooby napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/26 13:05:19:

    Dokładnie,
    Alleluja i do przodu! :)

  • charioteer1 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/26 13:08:19:

    Damy rade!!!!!!! :p

  • habilitant2012 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/27 19:39:49:

    Chario: wszystkiego dobrego. Nie rozumiem, o co idzie z porą na podsumowanie. Pora jak każda.

  • charioteer1 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/27 20:27:18:

    Tak mi sie troche wielkanocnie, troche po pogansku to skojarzylo: Ciemnosc pokonamy! Przeciez my tu w komentarzach glownie klniemy na wszystko, na czym ten polski swiat akademicki stoi. Skoro ludzie to czytaja, skoro jest na to zapotrzebowanie, to moze faktycznie uda sie jakos te ciemnosc pokonac.

    Habilitationem esse delendam!
    :)

  • habilitant2012 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/27 22:29:16:

    Są tygodnie, kiedy blog ma prawie 25 tysięcy odsłon! Szczęka mi wtedy opada. I tak tydzień w tydzień, gdzieś po jednej lub drugiej stronie 20 tysięcy. A to dlatego, że ten blog przestał być zależny ode mnie. Dyskusje w komentarzach są nie tylko bardzo ważną częścią bloga, ale, co kluczowe, najczęściej zupełnie niezależną od tego, co piszę.

    Czy delendam to nie wiem, ale najwyraźniej piętnowanie habilitacyjnych koszmarków jest rzeczywiście potrzebne

  • u.chowaniec napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/29 23:08:42:

    Siedzę nad bezsensownymi dokumentami, bo "robię habilitację" i szczerze w tym szaleństwie ratuje mnie Robię habilitację, bo wiem, że nie jestem w tym szaleństwie sama, ba! jest nas cała chmara szaleńców, którzy się dają nabrać na tę zabawę w szaleństwo akademickie.... Aj, i piszę swoje Summary of professional accomplishments, how nice... my own, pretty academic selfy. Tak czy siak - blog jest po prostu świetny!

  • pamelle336 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/30 15:21:23:

    Witam, studiuję pedagogikę i często wchodzę na tego bloga. Niestety nie mogę dopatrzeć się konkretów kto jest ważniejszy we współczesnej szkole, uczeń czy nauczyciel? Wszedzie wymienia się modele szkoły tradycyjnej, deweyowskiej, alternatywnej... Więc nie ma ostatecznej odpowiedzi na to pytanie?
    Proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam.

  • habilitant2012 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/30 15:36:28:

    @u.chowaniec. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Powodzenia w habilitacji. Jeśli tylko przyjdzie Ci na to ochota, proszę napisz do mnie - najciekawiej się pisze o autentycznych doświadczeniach habilitacyjnych. Gwarantuje pełną anonimowość.

  • habilitant2012 napisał(a) komentarz datowany na 2016/03/30 15:37:48:

    @pamelle336. Nie znam się, myślę jednak, że na tak zadane pytanie nie ma odpowiedzi.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Czytam

Warsztat badacza

Dariusz Galasiński - Blog

Graham Scambler - Blog

LSE - Blogs

Piotr Stec

language: a feminist guide