Robię habilitację

Wpisy

  • środa, 17 sierpnia 2016
  • poniedziałek, 15 sierpnia 2016
    • Definicje fizyka

      Korespondencja z prof. Stecem zaowocowała linkiem do następującej recenzji habilitacyjnej z fizyki. Recenzja daje ciekawy wgląd w to, co stanowi znaczny wkład w rozwój dyscypliny, jak i to, co stanowi cykl jednotematyczny.

       

      Otóż znaczny wkład ma się wtedy, gdy autora cytują. Cykl jednotematyczny zacytowano ponad 100 razy i to jest przesłanka, by uznać, że habilitant znaczny wkład w rozwój dyscypliny posiada. Co ciekawe, o wynikach recenzent nie pisze w kategoriach znacznego wkładu. Furda wyniki, byle by zacytowano!

       

      Z kolei recenzent zastanawia się, czy dwie publikacje przedstawione przez habilitanta można uznać za część cyklu, bo opisują badania, w których zastosowano inną metodę i badano inne materiały. Jednak recenzent uznaje, że nie ma podstaw, by uznać, że habilitant nie zaplanował z góry swojego cyklu jednotematycznego, a więc uznaje, że publikacje stanowią cykl jednotematyczny. Nawiasem mówiąc to wszystko nie przeszkadza recenzentowi stwierdzić, że i tak ocenia dorobek.

       

      No i teraz ja. Po pierwsze, nie jestem przekonany, czy setka cytowań świadczy o znaczącym wkładzie w rozwój dyscypliny. Ba, powiedziałbym, że jestem raczej pewny, że nie świadczy. To nie znaczy oczywiście, że uważam, iż habilitacja się nie należy. Uważam raczej, że należy skończyć z absurdem 'znacznego wkładu'. 

       

      Po drugie, odpowiada mi implikowane przez recenzenta powołanie cyklu jednotematycznego przez 'fiat'. Jeśli recenzent uważa, że habilitant nie planował cyklu, niech to wykaże. Powiedziałbym nawet, że niech recenzent wykaże, że takiego planu nie miałem,  pomimo tego, że nie odnotowałem tego zamiaru w publikacji.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Definicje fizyka”
      Tagi:
      Autor(ka):
      habilitant2012
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 sierpnia 2016 00:46
  • sobota, 13 sierpnia 2016
    • Szpital na peryferiach?

      Właśnie miałem arcyciekawą wymianę na twitterze. Prof. Piotr Stec, prawnik z Opola, poinformował mnie, że prawnicy doszli do przekonania, że by cykl jednotematyczny liczył się jako habilitacyjny cykl jednotematyczny, pierwszy tekst w cyklu musi zawierać informację o tym, że tekst otwiera tenże cykl. Na moje pytanie, czy wykładnia zawiera informację, jak przetłumaczyć na potrzeby np. czasopisma 'Nature' wyrażenie 'habilitacyjny cykl jednotematyczny' dostałem: "Po diabła? Problem autora."

       

      Taka wykładnia jest nie tylko niezmiernie głupia, jest również groźna. Pocieszam się, że zostanie najprawdopodobniej powszechnie ignorowana.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Szpital na peryferiach?”
      Tagi:
      Autor(ka):
      habilitant2012
      Czas publikacji:
      sobota, 13 sierpnia 2016 21:41
    • Sztuka pisania

      Jakis czas temu dostałem do przeczytania nieopublikowaną jeszcze recenzję habilitacyjną. Dokument jest ciekawy głównie dlatego, że jest to dokument dyplomatyczny. Gołym okiem widać bowiem, że recenzent nie siedzi w działce habilitanta. Recenzja zawiera kilka ogólników wziętych albo z autoreferatu, albo ze streszczeń recenzowanych prac. Prawie dziesięciostronicowa recenzja zawiera dosłownie jeden akapit na temat tego, co zrobił habilitant. Mój korespondent wskazuje na ten fakt zadając pytanie o sens pisania takich recenzji, wskazując jednak, że konkluzja recenzenta jest jak najbardziej uzasadniona.

       

      Recenzji, w których widać, że recenzent nie jest specjalistą w tym, co robi habilitant, jest oczywiście wiele. Czy każda jednak jest bez sensu? Otóz nie jestem tego taki pewien. 

       

      Po pierwsze dlatego, że myślę, że ważniejsze jest to, by recenzent rozumiał, jak się uprawia naukę, bo to, po drugie, pozwala wyrobić sobie zdanie na temat dorobku habilitanta. A do tego, by wyrobić sobie zdanie na temat dorobku, nie trzeba siedzieć dokładnie w tym, co habilitant robi. I tak, nawiasem mówiąc, czyta się recenzję, którą dostałem. To bardziej recenzja dorobku i jego (tematycznej) pozycji w dyscyplinie.

       

      Czy taka recenzja ma sens? Moim zdaniem, tak. Ale z pewnością otwiera ona (po raz kolejny) dyskusję, co oceniamy w recenzjach habilitacyjnych.

       

      PS. Właśnie dowiedziałem się, że wpis został odebrany jako pesymistyczny. Nie miał taki być! (PS dedykuję prof. Piotrowi Stecowi).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sztuka pisania”
      Tagi:
      Autor(ka):
      habilitant2012
      Czas publikacji:
      sobota, 13 sierpnia 2016 21:03
  • poniedziałek, 08 sierpnia 2016
    • Proza życia

      Z kronikarskiego obowiązku odnotowuję, że strona Centralnej Komisji nadal nie działa. Gdy zniknęła, myślałem, że idzie o kilka dni, może tydzień. Strona nie działa już jakieś półtora miesiąca.

       

      Odnotowuję również wyrażony na Twitterze zachwyt MNiSW wobec podpisania dzisiaj ustawy o deregulacji nauki polskiej. Ja jednak sugerowałbym poczekać z rozpływaniem się w zachwytach nad "spełnionymi obietnicami" ministra Gowina. Jak już wielokrotnie podkreślano na tym blogu, od ustawy do zmiany rzeczywistości prowadzi droga czasem długa i wyboista. Czasem niekończąca się. I zaiste nie idzie o ustawy, ale o to, co z nich wynika. Ale jakiegoż ministra interesowałaby nudna rzeczywistość?

       

      Co więcej, zamiast krzyczenia o deregulacji, wolałbym konkret wymuszenia terminowości postępowań habilitacyjnych. Wiem, wiem, to przecież takie prozaiczne...Tu galaktyka czeka na ministra, a ja o jakichś terminach...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Proza życia”
      Tagi:
      Autor(ka):
      habilitant2012
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 sierpnia 2016 23:57

Kanał informacyjny

Czytam

Warsztat badacza

Dariusz Galasiński - Blog

Graham Scambler - Blog

LSE - Blogs